Skrob… Skrob… Pstryk~

Skrob… Skrob… Pstryk~

「あ、あの…、そこに誰かいますか?」– pytanie dobiega z ekranu monitora, lecz odpowiada mu tylko cisza…

Ech… Dawno nic nie pisałem… Bardzo dawno… Pora ten stan rzeczy zmienić. Małymi kroczkami.

Tak więc zaczynamy od pierwszego z małych kroczków – tego oto wpisu. W lipcu obiecałem Ishy napisać co i jak dalej z blogiem… Kajam się nisko, nie wiem dlaczego nic nie napisałem… Dlatego teraz w skrócie, jak dalej widzę prowadzenie tego bloga:

  • zabieram się z powrotem za pisanie recenzji – nie wiem czy będą one tak obszerne, jeżeli chodzi o tekst, ale będę się starał zachować dawną formę – jeżeli chcielibyście żebym coś zmienił, napiszcie o tym w komentarzach;
  • mam w planach prowadzenie pewnej comiesięcznej sekcji zw. z figurkami – chwilowo jest to tylko zamysł i wymaga ustalenia szczegółów, ale na początku grudnia coś już powinno się pojawić;
  • zastanawiam się nad dodawaniem postów dotyczących nowości na figurkowym rynku – kilka stron już coś takiego robi i muszę się zastanowić, ponieważ po co się powtarzać;
  • postaram się częściej dodawać posty dot. mangi/anime;

To chyba tyle, jeżeli chodzi o zaległości. Teraz natomiast coś co dotyczy wydarzeń bieżących – kupiłem kilka drobiazgów (o ile można to tak nazwać), które przydadzą się przy robieniu zdjęć do recenzji. Tak po prawdzie to zostałem do tego zmuszony. Pewnie zapytacie w jaki sposób? Otóż pewnego upalnego dnia, chciałem wykonać kilka zdjęć Misaki, która dopiero co dotarła z Japonii. Jak na złość, po rozłożeniu całego sprzętu okazało się, że dwie z trzech żarówek nie działają. Kartonowe tło też nie było w najlepszym stanie. Co zrobić – pomyślałem – trzeba będzie kupić nowe, a zdjęcia zrobić jutro jak będzie słońce…

Żarówki studyjne oraz nowe tło sprawdzają się znakomicie. Wczoraj urządziłem sobie małą sesję, aby trochę pobawić się z nowym światłem oraz dobrać optymalne ustawienia. Niektóre z rezultatów możecie zobaczyć poniżej. Dodałem kilka zdjęć figurek, które jeszcze nie miały okazji pojawić się na blogu, w wersji „w końcu wypakowano mnie z pudełka” ;)

Charlotte Dunois – Swimsuit ver. (Alphamax)

Oshimizu Nako – Swimsuit ver. (Wave)

Anjou Naruko – Swimsuit ver. (Wave)

Mikazuki Yozora, Takayama Maria – Twin Pack (Phat Company)

To chyba tyle co chciałem napisać. Tak więc do usłyszenia następnym razem ;)

Art z początku posta jest autorstwa Nori i znajdziesz go na pixiv.net