Pokojówka Misaka od Kotobukiya

Pokojówka Misaka od Kotobukiya

To już niestety ostatnia recenzja w tym roku, poświęcona Misace Mikoto w wersji Maid od Kotobukiya. Znajdziecie w niej moje opinie i uwagi dot. figurki oraz masę szczegółowych zdjęć, na których widać najmniejszy detal.

Zapraszam do lektury.

Spis treści:

Informacje ogólne

Specyfikacja
Postać: Mikoto Misaka
Pochodzenie: To Aru Kagaku no Railgun
Wersja: -A Certain Maid-Shaped Railgun-
Skala: 1/6
Wysokość: 25 cm
Cena: ¥ 7 600
Produkcja: Kotobukiya
Termin: sierpień 2011
Castoff: nie
MFC Link myfigurecollection.net

To już druga figurka przedstawiająca bohaterkę serii „Toaru …”, którą posiadam. Jeżeli ktoś z czytelników nie ma o Misace lub anime zielonego pojęcia, zapraszam do przeczytania wcześniejszej recenzji Misaka Mikoto od Wave.

Co do projektu figurki, to został on wykonany na podstawie ilustracji (powyżej), zamieszczonej w magazynie Nyan-Type. Jeżeli porównacie ją ze zdjęciami figurki, zauważycie że wprowadzono kilka zmian: Misaka ma nieśmiały wyraz twarzy oraz nieco wyżej unosi spódniczkę.

W stroju pokojówki została również wydana Shirai Kuroko.

Pudełko

Muszę przyznać, że to największe pudełko, z jakim miałem do czynienia. Spodziewałem się, że będzie ono duże, ponieważ sama figurka jest dość wysoka, ale nie aż tak. Jego wymiary (w cm) to 17 x 15 x 32 [dł.x szer. x wys.].

Pudełko jest solidne i sprawia wrażenie wytrzymałego, zapakowana w nie figurka jest dobrze zabezpieczona.

Pierwsze wrażenie

Po rozpakowaniu figurki i odstawieniu kartonu do kąta pierwsze, co rzuca się w oczy to jej wysokość. Figurka jest wykonana w skali 1/6 i razem z podstawką (1cm) ma aż 27 centymetrów. W porównaniu do reszty mojej kolekcji to istny gigantozaur :)

Biorąc figurkę do rąk, zauważymy że waży o wiele więcej niż inne figurki. Całe szczęście, że producent zadbał o to, by figurka pewnie trzymała się na podstawce, ale o tym w dalszej części wpisu.

Poza, w której znajduje się Misaka, bardzo mi się podoba. Do tego te spojrzenie i lekko zarumienione policzki (♥ ⌣ ♥). Każdy kto zna jej charakter, wie jak niezręcznie musiałaby się czuć w stroju pokojówki.

Składając zamówienie, miałem pewne obawy. Zawsze odnosiłem wrażenie, że im większa skala, tym bardziej na wierzch wychodzą wszelkie niedociągnięcia i błędy przy produkcji. O Kotobukiya i ich produktach słyszałem głównie dobre opinie, ale też czytałem, że zdarzały im się pewne wpadki.

Zaufałem pochlebnym opiniom i nie żałuję. Po wstępnych oględzinach stwierdzam, że figurka jest bardzo dobrze wykonana i jakością nie odbiega od figurek innych przodujących producentów.

Wykonanie, malowanie i odwzorowanie szczegółów

Pora przyjrzeć się wszystkim szczegółom z bliska. Jednocześnie zaznaczam, że wszystkie niedociągnięcia widoczne na poniższych zdjęciach, w rzeczywistości są tak małe, że aby je zauważyć musielibyśmy użyć lupy lub przyglądać się figurce z odległości kilku centymetrów.

Odnośnie kolorystyki – jak widać nie jest to pstrokata choinka z masą kolorowych ozdób. Dominuje biel i czerń.

Kolor skóry jest naturalny, nigdzie nie znalazłem żadnych przebarwień. Róż na policzkach (nie mam na myśli tych kresek) mógłby być troszeczkę mocniejszy, ponieważ przy słabym oświetleniu jest mało widoczny.

Oczy nie są matowe tylko błyszczące, dzięki czemu tchnięto w figurkę trochę życia.

Włosy z tyłu głowy mogłyby być bardziej szczegółowe, a tak wyglądają troszeczkę płasko. Ich końcówki są lekko przyciemniane. Grzywka natomiast prezentuje się bardzo dobrze. Znajdziemy w niej nawet małą srebrną spinkę.

Z lekka nie podoba mi się wykonanie białego czepka. Gdy patrzymy z daleka wszystko jest OK, ale z bliska wygląda to, jakby miejscami nałożono na niego za dużo farby.

Wszystkie falbanki sprawiają wrażenie wykonanych z prawdziwego materiału. Sukienka z tyłu wiązana jest sznureczkiem z małą kokardką, którą nie radze się bawić, ponieważ bardzo łatwo można ją urwać.

Spódnica z białym fartuszkiem i jeszcze więcej falbanek! :) Gdzieniegdzie zdarzy się nadwyżka tworzywa, jednak jest ona wielkości włosa i w wyniku tego mało widoczna. Fartuszek z tyłu ma wielką, białą kokardę z długimi ogonami (tak to się chyba nazywa?).

A teraz doskonały przykład czym jest Zettai Ryouiki. Wysokie, białe podkolanówki wyglądają bardzo dobrze. Przy czym czarny pasek, którym są zakończone, jest trochę niedbale pomalowany.

Misaka ma założone czarne, lśniące lakierki, których bardzo małe szczegóły, odwzorowano naprawdę starannie.

Podstawka natomiast wykonana jest z przeźroczystego, żółtego plastiku. Swoim kształtem przypomina klocek lub puzzel.

A oto rozwiązanie, dzięki któremu figurka nie ma prawa spaść z podstawki lub się przewrócić. Oprócz standardowych plastikowych bolców, wchodzących w odpowiednie otwory w stopie, została ona dodatkowo przykręcona do podstawki śrubką.

Oczywiście nie zapomniano o znaku rozpoznawczym Misaki, czyli szortami pod spódniczką xD

Podsumowanie

Jak już pisałem wcześniej, nie żałuję zakupu. Jest to jedna z najlepiej wykonanych figurek Misaki, dostępnych na rynku i jestem z niej bardzo zadowolony. Jest duża i świetnie się prezentuje na półce, wraz z pozostałymi figurkami. Posiada kilka niedociągnięć, jednak nie rażą one w oczy i należy ich szukać z lupą ;)

Jeżeli ktoś zastanawiał się nad kupnem, teraz ma do tego świetną okazję: AmiAmi opuściło cenę o blisko 50% i teraz figurka kosztuje niecałe 4 000 jenów (co przy skali 1/6 jest naprawdę korzystną ceną).

AKTUALIZACJA – W czasie pisania tej recenzji figurka była jeszcze dostępna na AmiAmi. Niestety, krótko po publikacji wpisu, AmiAmi nie posiada już jej na stanie ;(

PS: Teraz oprócz komentarzy, możecie oceniać wpisy, do czego serdecznie zachęcam.